W górę i w dół

Strona Główna » Siatkówka » Artykuły » W górę i w dół

10 lat mija od ostatniego dużego sukcesu  siatkarzy wałbrzyskich. Przy czym przymiotnik „wałbrzyskich” trzeba wziąć w cudzysłów, bo w sezonie 2014/15 w kadrze zespołu trenera Janczaka nie było za wielu wychowanków Chełmca. To była stworzono drużyna na zawodnikach z wielu klubów, którzy po pobycie w Wałbrzychu zrobili kariery nie tyko ligowe, ale nawet reprezentacyjne (Kaczmarek). Przed 10 laty Chełmiec wygrał rozgrywki I ligi. Nie awansował jednak do ekstraklasy, bo wówczas najwyższa liga polska była zamknięta na awanse. Sukces był jednak niezaprzeczalny. I co się potem stało? Niesiona na fali drużyna jeszcze 3 sezony spędziła w I lidze, by potem spaść do II ligi. Na poziom, który w ostatnim ćwierćwieczu był niemal pisany wałbrzyszanom, bo od ostatniego spadku z ekstraklasy pod koniec ubiegłego wieku, to właśnie w II lidze wałbrzyszanie najczęściej grali? Życie jednak nie zna próżni. W polskiej siatkówce po erze AZS Częstochowa, Skry Bełchatów, ZAKSY Kędzierzyn czy Jastrzębskiego Węgla, nadszedł  rok, w którym prym w kraju, ba w Europie, wiodą drużyny, z którymi nie tak dawno wygrywał Wałbrzych! Trudno w to uwierzyć, ale to są fakty. Ponad dekadę temu do małej ciemnej hali w Zawierciu zajechał Chełmiec Wałbrzych. I wygrał mecz Pucharu Polski. Minęła dekada i ta sama Warta Aluron CMC  gra w finale Final Four Ligi Mistrzów! I przegrywa po pięciosetowej walce! A co przez ten czas zrobił Wałbrzych dla siatkarskiego Chełmca? W czym pomógł klubowi, by ten mocniej i na dłużej w krajowej czołówce? Mało tego. Przed kilkunastu laty Chełmiec Wałbrzych grał baraż o utrzymanie w II lidze z Lublinianką Lublin. I pewnie wygrał na wyjeździe. I został w lidze. Minęła dekada i co? Bogdanka LUK Lublin zostaje mistrzem Polski! A Chełmiec? Nadal w środku II ligi? Szkoda tej zmarnowanej dekady…