Łaskawy mistrz

Strona Główna » Piłka Nożna » News » Łaskawy mistrz 

Wałbrzyszanie szybko znokautowani


Słabsza pierwsza połowa oraz poprawa w drugiej, które jednak nie przyniosła ani jednego trafienia - tak wyglądała dzisiejsza wizyta biało-niebieskich u mistrza dolnośląskiej IV ligi. Szczególnie pierwsze dziesięć minut spotkania okazało się nokautujące dla Wałbrzyszan. Górnik właściwie nie zdążył jeszcze dobrze wejść w mecz, a już przegrywał i to dwoma bramkami. Później nasi piłkarze lepiej już zaczęli pilnować dostępu do bramki i odpierać ataki gospodarzy. Barycz zaś szukać okazji na trafienia nie przestawała, podwyższając prowadzenie po pół godzinie. Po przerwie gra Górnika poprawiła się, ale nasi piłkarze nadal mieli spore problemy z przebiciem się pod bramkę rywala. Dopiero po ponad 70 minutach zmagań stworzyli pierwszą dogodną sytuację strzelecką, a później mieli jeszcze dwie. Żadnej jednak nie udało się zamienić na choć jedno trafienie. Mistrz już za biało-niebieskimi, a w przyszły weekend Wałbrzyszanie na Ratuszowej podejmą rezerwy Chrobrego,

Bez punktów sobotę zakończył też AKS trenera Jasińskiego, przegrywając ze Żmigrodem 0:4. Polonia ŚŚ trenera Fojny wygrała z Orłem 2:1, a Lechia trenera Orłowskiego z Piastem NR 3:2.

 

Koniec spotkania w Sułowie. Górnik przegrywa z Baryczą 0:3.

Strzał Baryczy trafia w słupek. U gości do gry wchodzi Hurkot za Dąbrowskiego.

Druga zmiana w Górniku, do gry wchodzi Sobiesierski, a schodzi Migacz. Wałbrzyszanie nieco śmielej atakują, jednak nieskutecznie.

Barycz posyła piłkę do wałbrzyskiej bramki, sędzia odgwizduje spalonego. Po chwili akcja Wałbrzyszan i strzał Dąbrowskiego leci nad bramką.

Do końca regulaminowego czasu około 20 minut. Górnik z pierwszą dobrą okazją strzelecką pod bramką Sułowa. Piłka jednak leci obok słupka.

Pierwsza zmiana u Wałbrzyszan, na boisku pojawia się Altair za Ziiatdinova. Niecelne strzały po obu stronach.

Zamieszanie pod wałbrzyską bramką. Barycz próbuje strzelać, obrona Górnika skutecznie wybija piłkę.

Akcja Górnika, podanie Rewersa do Nowaka i strzał Oskara ostatecznie niecelny.

Dwie skuteczne interwencje Węgrzyńskiego. Sułów cały czas stara się trzymać połowy Wałbrzycha.

Wracamy do ligowej rywalizacji. Pierwsza akcja Baryczy, wałbrzyska obrona pewnie wybija piłkę.

Na Ratuszowej zakończyło się derbowe starcie Górnika NM ze Szczytem. Wałbrzyszanie wygrali 1:0.

Przerwa w Sułowie. Górnik przegrywa z Baryczą 0:3.

Wałbrzyska obrona próbuje do końca odpierać ataki Sułowa. Rzut rożny dla gospodarzy i piłka mija bramkę.

Stały fragment gry dla gospodarzy, zamieszanie pod bramką, kapitan wałbrzyszan jeszcze próbuje ratować sytuację, ale ostatecznie w 36. minucie tracimy trzeciego gola - 0:3.

Pół godziny gry za nami, wynik bez zmian. Górnik próbuje konstruować akcje, ale zostają one przerwane. Kolejne strzały Baryczy mijają bramkę lub są wyłapywane.

Dwa rzuty rożne dla Wałbrzycha, piłka ostatecznie zostaje wybita. Po chwili kolejna udana interwencja bramkarza gości.

Na stadion dotarli wałbrzyscy kibice. I od razu rozpoczynają głośny doping. Skuteczna obrona Węgrzyńskiego.

Górnik próbuje odnaleźć się na boisku, ale jak na razie musi mocno bronić się na własnej połowie.

7. minuta kolejna akcja Baryczy i... piłka wpada do bramki wałbrzyskiego golkipera - 0:2.

Zaledwie 5 minut gry za nami, a gospodarze zaliczają kolejne dwie dobre okazje. Strzały ostatecznie jednak mijają bramkę.

Pierwsza akcja spotkania, strzał na wałbrzyską bramkę i Węgrzyński broni. Dobitka wpada jednak do siatki. Górnik przegrywa 0:1.

 

Piłkarze powoli wracają na murawę, zaczynamy za kilka chwil.

Na rezerwie znaleźli się: Kocoń, Altair, Hurkot, Sobiesierski.

Wałbrzyszanie wychodzą w składzie: Węgrzyński, Ziiatdinov, Kaczmarek, Aldeir, Dąbrowski, Rombek, Migacz, Nowak, Greiner, Łabiak, Rewers.

Sobotnie ligowe zmagania mają już za sobą rezerwy biało-niebieskich. Wałbrzyszanie w Stanowicach przegrali z miejscowym KS 0:2. Natomiast na Ratuszowej trwa obecnie derbowe starcie Górnika NM ze Szczytem. I do przerwy nie padły bramki.

Sezon na IV-ligowych boiskach wkracza w ostatnią prostą, a przed biało-niebieskimi prawdopodobnie najbardziej wymagająca faza rewanżów, bo w najbliższych tygodniach sprawdzą całą pierwszą "4" (plus zaległe derby z Piastem). A "testowanie" to rozpoczynają za kilka chwil na boisku pewnej już awansu Baryczy. Dla klubów będzie to czwarte starcie bezpośrednie. W dotychczasowych siedem z dziewięciu punktów zdobył Sułów, a zaledwie jedno oczko Górnik. Blisko drugiego nasi piłkarze byli w październiku na Ratuszowej, jednak ostatecznie musieli uznać wyższość rywala (1:2). A jak będzie teraz ? Czy Wałbrzyszanie postawią się mistrzowi ? Odpowiedzi od 18.

Zapraszamy na relację ze spotkania