Na koniec

Strona Główna » Lekkoatletyka » Artykuły » Archiwum » Stanisław Grędziński: Na koniec

Bardzo się cieszę z tego wyróżnienia najlepszgeo lekkoatlety Dolnego Śląska w 70-leciu lekkoatletyki w naszym regionie. To takie ukoronowanie mojej kariery, nie tylko zawodniczej, ale także w roli działacza. W tym roku oddałem stery prezesa LKS Górnika w młodsze ręce. Udało sam się wyprowdzić klub na prostą, ma siedzibę i halę do swojej dyspozycji, zwiększył znacznie szkolenie, organziuje imprezy, zdobywa medale Mistrzostw Polski. Szkoda, że w tym moim czasie nie ruszył remont stadionu na Nowym Mieście, ale mam nadzieję, że jeszcze doczekam takiej chwili, że będzie wyglądał jak lekkoatletyczne cacko. To moje marzenie.