Walkower Górnika

Strona Główna » Kolarstwo » Artykuły » Walkower Górnika

Taka sytuacja ma miejsce po raz pierwszy od czasu powstania sekcji kolarskiej w Górniku Wałbrzych. W sezonie 2022 LKKS Górnik nie zgłasza zawodników do krajowego ścigania. Od dawna nie ma już seniorów czy młodzieżowców w wałbrzyskim klubie, ale teraz nie ma już nawet juniorów, juniorów młodszych czy młodzików. Kategorii, które są objęte rankingami PZKol i DZKol. Tak powoli kończy się kolarstwo szosowe w Wałbrzychu? W klubie doszło do animozji, pokłócili się działacze, trenerzy, rodzice zawodników. A jeszcze rok, dwa lata temu wydawało się, że kolarski Górnik przeżyje, chociaż człowiek-epoka Jarosław Nowicki przeszedł na zasłużoną emeryturę. Przyszła nowa ekipa, włączyli się aktywnie rodzice, wróciły wyścigi. Trwało to jednak krótko i się rozpadło. Teraz mamy stowarzyszenie (Szram, Żyndul), które organizuje Ligę MTB dla dzieci i chce podtrzymać tradycję Złotej Spinki, Memoriału Sosika, a nawet chce organizować górskie mistrzostwa kraju. I klub (nowy prezes Zdzisław Dereń), który dał wolną rękę zawodnikom, by szukali sobie szczęścia kolarskiego gdzie indziej. Próżno było podczas inauguracji sezon 2022 w Sobótce szukać biało-niebieskich kolarzy z LKKS Górnik DZT Wałbrzych. Na szczęście pojawili się pojedynczy w klubach z Dzierżoniowa, Sobótki i Wrocławia. Będziemy śledzić ich wyniki. Tylko barw biało-niebieskich kolarskiego Wałbrzycha żal, bo już go w kolorowym peletonie nie ma. Oby jak najszybciej do tej rodziny powrócił...